Ngorongoro to największa nienaruszona kaldera wulkaniczna świata: 19 do 20 km średnicy, około 260 kilometrów kwadratowych dna i ściany wysokie na 400 do 600 m. Powstała, gdy wulkan szacowany na wyższy od Kilimandżaro zapadł się dwa do trzech milionów lat temu.
Dno
Wewnątrz żyje około 25 tysięcy dużych zwierząt, w tym jedna z ostatnich dostępnych populacji nosorożca czarnego w Tanzanii, jakieś 25 do 30 osobników. Ponieważ woda i pastwisko są dostępne przez cały rok, większość zwierząt nie migruje na zewnątrz. Lwy cierpią tu na skutki chowu wsobnego i chorób, bo krater jest w praktyce wyspą; populacja liczy 60 do 70 sztuk. Do krateru zaglądają samce słoni o wyjątkowo dużych ciosach, ale stada rodzinne trzymają się lasu powyżej.
Zwiedzanie
Zjazd odbywa się dwiema drogami jednokierunkowymi, a wyjazd trzecią; napęd na cztery koła jest obowiązkowy. Pojazdy mogą przebywać w kraterze maksymalnie sześć godzin, a największy ruch jest między ósmą a jedenastą rano. Wysiadać wolno tylko przy miejscu piknikowym Ngoitokitok, gdzie kanie wyrywają jedzenie z ręki niezależnie od tego, czy się je oferuje. Opłaty są wysokie: opłata za wjazd do krateru od pojazdu doliczana do opłaty obszarowej od osoby.
Obszar chroniony
Krater leży w obrębie liczącego 8300 kilometrów kwadratowych obszaru wielofunkcyjnego, jedynego chronionego terenu w Tanzanii, gdzie masajscy pasterze wypasają bydło obok dzikich zwierząt. Ten układ stał się przedmiotem sporu, a przesiedlenia z dystryktów Loliondo i Ngorongoro spotkały się z międzynarodową krytyką. Warto o tym wiedzieć, zamiast traktować krajobraz jako pusty.
Wąwóz Olduvai
Przy drodze do Serengeti leży Olduvai, poprawniej Oldupai, gdzie Mary i Louis Leakey znaleźli szczątki hominidów obejmujące blisko dwa miliony lat, w tym Paranthropus boisei w 1959 i Homo habilis w 1960 roku. Odbudowane małe muzeum warte jest postoju. W pobliskim Laetoli Mary Leakey odkryła ślady stóp w wulkanicznym popiele, pozostawione 3,6 miliona lat temu przez trzy osobniki idące wyprostowane.
Empakaai i Olmoti
Dwa mniejsze kratery w wyżynach można przejść pieszo z uzbrojonym strażnikiem. Empakaai mieści jezioro sodowe z flamingami i daje widok na Ol Doinyo Lengai, jedyny czynny wulkan karbonatytowy świata, którego lawa jest na tyle chłodna, że jest czarna. Turystów jest tu bardzo niewielu.